Skóra Zimą

1438170_75284035

Zima to dla naszej skóry niezbyt przyjazny okres. Szczególnie mam tu na względzie skóry osób u których zaczyna być odczuwalny spadek wody. Suche, mroźne powietrze, wiatr oraz centralne ogrzewanie podrażniają i wysuszają naszą skórę. Sprawiają, że staje się podrażniona i wrażliwa. Na cienkiej skórze powiek, gdzie gruczołów wydzielniczych jest mało, mogą się tworzyć swędzące liszaje. To wszystko sprawia, że nie czujemy się świeżo i komfortowo we własnej skórze.  Aby wspomagać nawodnienie skóry i tym samym przywracać jej pożądaną sprężystość nasz organizm potrzebuje wody. Nie kawy i herbaty tak chętnie pitych w zimowe dni lecz własnie wody. Nudnej, bez smaku i zapachu wody. Jednak dla osób takich jak ja, które w dzieciństwie nie zostały zaznajomione z różnego typu napojami, woda ma cudowny smak. Bez wody nie było by życia zatem pijmy ją od rana do wieczora bo dla naszej skóry jest ona serdecznym przyjacielem. Aby zapobiegać nadmiernemu odparowywaniu wody powinniśmy stosować odpowiednio dobrane do naszej cery kremy a także balsamy do ust. Dobrze jest także korzystać z profesjonalnych zabiegów złuszczająco-nawilżających wykonywanych w gabinetach kosmetycznych. W zimie mamy ochotę na bardziej kaloryczne posiłki jednak nie zapominajmy o warzywach i jedzmy je codziennie. Dieta bogata w witaminy i minerały przyczynia się do upiększenia wyglądu naszej skóry. Poza tym warzywa same w sobie zawierają dużo wody. Nie róbmy sobie zimowej dyspensy od aktywności fizycznej. Ruch na świeżym powietrzu wspaniale dotlenia tkanki skórne sprawiając, że cera jest gładka, promienna, dobrze ukrwiona i wolniej się starzeje. Wychładzany organizm wydatkuje więcej kalorii a dodatkowo w mroźne dni nie męczymy się tak szybko jak np. latem gdy doskwiera wysoka temperatura powietrza. Dbajmy o siebie systematycznie a wiosnę przywitamy bez frustracji o brzydkie ciało i zaniedbaną skórę.

Zapraszam