Przyjacielska Zapiekanka

DSC_0293

 

Przyjacielską zapiekankę skomponowałam na sobotni wieczór ze znajomymi. Jest dość pracochłonna a to dlatego ponieważ zawarłam w niej wszystkie ulubione przez nas składniki 🙂 Jest dużo warzyw i mielona wołowina. Jest pomidorowy sos i sos serowy…ogólnie galimatias, który dobrze smakuje…tak,  jak dobrze smakują nasze spotkania 🙂

Kilka ziemniaków gotuję przez pięć do siedmiu minut i odstawiam do wystygnięcia. Dwie cukinie kroję w plastry i grilluję na patelni. Zdejmuję zbrązowiałe plastry i odstawiam na potem. Teraz zabieram się za robienie sosu. 60 dag mielonej wołowiny przesmażam na łyżce oleju rzepakowego i dodaję jedną pokrojoną w kostkę cebulę i dwa posiekane ząbki czosnku. Dodaję pokrojone w kostkę połówki papryk: czerwonej, zielonej i żółtej. Na patelni ląduje także starta na tarce jarzynowej jedna marchew. Kiedy wszystkie warzywa nieco zmiękną dodaję puszkę pomidorków bez skórki i pół litra przecieru pomidorowego. Smak sosu zaostrzam dwiema łyżeczkami koncentratu pomidorowego, suszonym chili, słodką papryką, papryką ostrą, pieprzem i solą. Dodaję łyżeczkę suszonego oregano.

Dużą blachę wytłuszczam olejem i układam mozaikę z cienkich plasterków ziemniaków, które ugotowałam wcześniej. Układam tak, aby były przynajmniej trzy warstwy i każdą z nich delikatnie solę. Wykładam połowę sosu i przykrywam go grillowaną cukinią. Cukinię także delikatnie solę. Następnie wyrzucam resztę sosu i przykrywam go szczelnie plastrami surowych pieczarek, które także lekko solę. Wkładam do piekarnika blachę z zapiekanką i podpiekam pół godziny. Otwieram piekarnik i pozwalam odparować zapiekance. Kiedy przestygnie smaruję ją sosem serowym. Małą śmietanę 18% mieszam z kilkoma rodzajami startego sera. Jak nie ma kilku gatunków zadowalamy się jednym 🙂 Zapiekankę posmarowaną sosem piekę jeszcze przez 40 minut. Po upływie tego czasu otwieram piekarnik na 10 minut i dopiero teraz zabieram się za porcjowanie 🙂

Smacznego!