Nasza Skóra I Stres

Żaden narząd ludzkiego organizmu nie jest tak intensywnie powiązany z czynnikami psychicznymi jak nasza skóra. Nie znaczy to oczywiście, że wszystkie choroby  skórne uwarunkowane są wyłącznie czynnikami psychicznymi, jednak szereg schorzeń zaostrza się poprzez zaburzenia dobrostanu psychicznego. Do chorób, które zaostrza stres zalicza się: trądzik, atopowe zapalenie skóry, łojotok, nadmierną potliwość, przedwczesne starzenie się skóry. Związek pomiędzy skórą a psychiką ludzką jest także bardzo oczywisty w odniesieniu do zmysłu dotyku. Głaskanie, przytulanie, obejmowanie czy masowanie, powoduje w nas poczucie bezpieczeństwa co w efekcie działa na nas relaksująco i odprężająco. Skóra jest prawdziwym zwierciadłem duszy, gdy choruje nasza dusza z powodu silnych lęków, kłopotów, choruje też nasza skóra. Dzieje się tak dlatego, że jest ona łącznikiem pomiędzy światem wewnętrznym a zewnętrznym naszego organizmu. Skóra jest także naszym największym organem. Według WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zdrowie to już nie tylko dobrostan fizyczny…ale także społeczny i psychiczny. Zauważmy zatem jak współczesna medycyna znalazła powiązanie dobrej kondycji ciała ludzkiego z jego psychicznymi aspektami. W czasach galopujących przemian cywilizacyjnych wciąż jesteśmy narażeni na stres. Potrzeba naprawdę wielkiej dojrzałości aby się w tym współczesnym świecie nie zagubić i nauczyć się odróżniać rzeczy ważne od tych mniej ważnych. Taką naprawdę ważną sprawą dla nas samych powinniśmy być my sami. Jeżeli zadbamy o siebie będziemy szczęśliwsi i piękniejsi. Jeśli pójdziemy na masaż do kosmetyczki zyska tylko na tym nasza cera i samopoczucie, jeśli pójdziemy pobiegać na świeżym powietrzu zyska na tym nie tylko nasza cera i dobre samopoczucie ale także nasza sylwetka i nasze zdrowie. Życzę wszystkim aby nie tylko w  nowym roku ale także przez większość naszego życia nie zabrakło nam sił i samozaparcia w konsekwentnym wykorzystywaniu własnego potencjału.