Musaka

To greckie danie w pełni wykorzystuje walory jednego z moich ulubionych warzyw…bakłażana:-)

Cztery dorodne bakłażanki kroimy wzdłuż na plastry ok 1cm. Każdy plaster oprószamy solą w celu wydalenia gorzkawego jadu:-) Gdy bakłażany się „spocą” osuszamy każdy z osobna papierem. Układamy na blasze i smarujemy oliwą, wkładamy do piekarnika na opcję z grilowaniem i grilujemy z obydwu stron na złotawo.  Pięciolitrowe naczynie żaroodporne wytłuszczamy oliwą i i układamy dwie warstwy bakłażana, ściśle zakrywając dno. Resztę bakłażanów czyli ok połowę zostawiamy na potem.

W głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy pokrojone w drobną kostkę dwie duże cebule i cztery ząbki czosnku(najlepszy jest u Pana na ryneczku, polski, dorodny i esencjonalny). Gdy cebula się zeszkli dodajemy pół kilo mielonego mięsa z indyka (można wieprzowinę lub wołowinę, moja jest fit!). Gdy mięso się zrumieni zalewam je przecierem pomidorowym (ok pół litra), dodaję łyżkę koncentratu pomidorowego, sól, pieprz,paprykę słodką w proszku, szczyptę cukru…a z ziół oregano świeże i suszone. Połowę tego mięsnego pitosiku wyrzucam na bakłażany a połowę zostawiam na potem.

Gotuję duuużego ziemniaka. Gdy ostygnie zdejmuję z niego skórkę i kroję na plastry ok pół centymetra a następnie szczelnie rozkładam na mięsno-pomidorowym pitosie. Przykrywam resztą farszu i pozostałymi bakłażanami.

Teraz robię finalny sos beszamelowy. Rozpuszczam dwie łyżki masła, dodaję łyżkę mąki i w ten sposób robię zasmażkę do której dolewam szklankę mleka energicznie mieszając. Doprawiam gałką muszkatołową i garścią startego sera żółtego. Sos rozprowadzam na wierzchu drugiej warstwy bakłażanów, zakrywam naczynko i wstawiam do piekarnika na 45 minut. Po minionym czasie odkrywam naczynko i zasypuję musakę startym żółtym serem i ponownie zapiekam 15 minut. Daniem naje się 6 osób, jest sycące i smakuje doskonale. Polecam!