Kurczak W Estragonie

Danie to robię już od blisko dziesięciu lat i wypadałoby żebym się już przyzwyczaiła do jego smaku. Niestety nie jestem w stanie przejść obojętnie, tak bardzo uderza w moje kubki smakowe. Sos uprychcony na smażonych udkach, wytrawny, z aromatem estragonu, słodyczą cebuli i marchwi jest z specyficzny ale z pewnością wyjątkowy.

Smażymy pałeczki kurczaka (uprzednio posolone i popieprzone)  na trzech sporych łyżkach masła  na rumiano i wkładamy do większego garnka. Na tej samej patelni z tłuszczem smażymy trzy cebule pokrojone w ósemki i trzy marchewki pokrojone w talarki. Podduszamy do miękkości i wrzucamy do kurczaka. Następnie dodajemy w proporcjach 1:1 białe wino i bulion warzywny tak, aby przykryć mięso. Dla osób, które nie lubią tak bardzo wytrawnego smaku można zmniejszyć ilość wina w stosunku do bulionu. Dodajemy trzy pomidory uprzednio sparzone i obrane ze skórki, pokrojone w kostkę, trzy posiekane ząbki czosnku, trzy łyżki suszonego estragonu, łyżeczkę musztardy, trzy łyżeczki koncentratu pomidorowego,  trzy łyżki octu winnego z białego wina i prychcimy na wolnym ogniu pół godziny. Po tym czasie dodajemy cztery spore łyżki śmietany 18% i łyżkę natki pietruszki. Dokładnie mieszamy i trzymamy na ogniu jeszcze 15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Sos z potrawy podaję też jako zupę i to jest mój sposób na to danie. Dla koneserów mięsa gotujemy ziemniaczki, wyjmujemy pałkę i polewamy ja obficie sosem.

Smacznego!