Jegomość Dorsz Z Jarzynką

DSC_1187

 

Ponieważ wojna z kilogramami trwa niestrudzenie a chęć bycia zdrowym i sprawnym to idea, która przyświeca gdy złe moce kuszą snickersem… Jegomość Dorsz stoi na straży i dzielnie odpiera ataki.

Białe, chude i zwarte mięso dorsza to najprostszy i najszybszy obiad na świecie. Ponieważ ostatnio poznałam nowe warzywo, które zasmakowało mi  nieziemsko a brukiew ma ono na imię, chętnie łączę Dorszyka z różnymi warzywami.

Znajomy, który pracuje w gastronomii zdradził mi sekret na soczystego dorsza. Do miseczki z wodą dodajemy dwie łyżki mąki ziemniaczanej, tak aby powstała „biała woda” i w tej wodzie zanurzamy dorsza. Następnie zanurzamy go w mące  i smażymy. Powstanie powłoka, która nie pozwala na odparowanie wody z mięsa. Teraz przygotowujemy jarzynkę. Kroimy w kostkę brukiew, marchew i ziemniaki. Gotujemy warzywa w kolejności, zaczynając od najtwardszych. Najpierw brukiew, potem dokładamy marchew a na końcu ziemniaki. Czekamy aż warzywa ostygną i na zredukowanym oleju po rybie podsmażamy warzywa soląc na patelni morską solą i posypując szczyptą tymianku. Rybę podaję z surówką z kapusty kwaszonej.

Smacznego!